Trzydzieści lat czyli Życie szulera






Tak, nie bardzo; dziś nocował tu iakiś handlarz, ma odjechać rano; — a ty, opowiedz mi podróż twoię.
BIRMAN.
Ja?
tak iak mnie widzisz, iadłem śniadanie sam na sam a Panem Sędzią.
PANI BIRMAN.
Czy bydź może?
BIRMAN.
Ah! iakie wino! a iaki pasztet z indyka!
a co aa godny człowiek ten Pan Sędzia!
Ale, ale, mówiąc o pasztecie, nie, chciałem powiedzieć o Panu Sędzim, mam ci donieść wiadomość, pyszną wiadomość, która ucieszy całą okolicę.
PANI BIRMAN.
Doprawdy!...
Cóż takiego?
BIRMAN.
Znasz tego brzydkiego człowieka, który tu przybył dwa lula temu? co to mówił, że iest z Węgier, z Czech, z wszystkich kraiów?
co to ma żonę i małą dziewczynę? ten nic dobrego, co to ma minę takiego biedaka? Ey, czyż nie wiesz? ten Oskar, nieznaiomy z czerwoney góry...
PANI BIRMAN.
No, — ten Oskar...
cóż tedy?...
BIRMAN.
Cóż tedy?.... póydzie precz.
Pani Jak to? z kraiu?
Tak, z kraiu, chwała Bogu; winien iest za rok cały podatek i naiem z chałupy swoiey.
Wyśmienita, widzisz, sposobność pozbycia się go; a że nikt pewno niezechce go przyiąć, więc od iutra, iako włóczęga i bez mieysca, precz ze wsi.
PANI BIRMAN.
To dobrze!...
to iest... ah móy Boże! a iego biedna żona, i iego córka?
BIRMAN.
Ha! naturalnie, z nim razem marsz!... o!
to iuż ułożone; widziałem rozkaz na papierze; a dla naszey oberży, to widzisz wcale nieźle; bo odkąd ten przeklęty człowiek zamieszkał na czerwoney górze, to iest gorzey, iak
gdyby kupa wilków miała tam iaskinię; nikt nie śmie wieczór przebywać drogi z Kleinfeld.
Jak tylko słońce zaydzie, wszyscy nasi goście uciekaią zaraz, żeby się nie spotkać z człowiekiem z czerwoney góry.
Przez to mam o dwadzieścia garncy mniey odbytu piwa, a potem, kiedy nieszczęściem przyidzie do oberży w niedzielę albo w święto, i każe sobie dać kwartę piwa, to trzeba widzieć,
iak każdy natychmiast za szklankę, i odsuwa się z mieysca, gdzie on ma usiąść.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: