Trzydzieści lat czyli Życie szulera





Zdaie się, iakby ten człowiek nosił z sobą przekleństwo.
PANI BIRMAN.
Otoż, to widzisz... iaki ty iesteś, co tylko kto powie, to i ty zaraz to samo.
Może ieszcze i temu uwierzysz, ze to on zabił tego podróżnego, którego znaleziono zeszłego miesiąca w wąwozie?
BLRMAN.
He! prawdę mówiąc, nie ieden ma go w podeyrzeniu.
PANI BIRMAN.
Ah! móy Boże! aż, mnie strach przeiął! a ia w zeszłym ieszcze tygodniu byłam w iego chacie,
BLRMAN.
Jak to? ty miałaś odwagę?... Pani Birman.
Oskara nie było w domu; tylko iego biedna żona i córeczka... móy Boże! cóż to tam za nędza! ieszcze mi serce się kraie ! dałam im złotówkę.
BLRMAN.
To niedobrze!
Pani BirmaN.
Kiedy nie mieli ani okruszka chleba.
BIRMAN.
Mówię ci, że to nie dobrze: nie trzeba nędzy zachęcać...
(goście przybywaiący)
Włościanie, Podróżni, etc. Hey!
Pani Birman, piwa, piwa!...
PANI BIRMAN.
Otóż macie! nie ma nikogo! Błażeiu! Franciszku!
BŁAŻEY.
Idziemy, idziemy!
(służący przybiegaią, z butelkami, garncami, szklankami)
PANI BIRMAN.
(do męża)
Wszyscy wracaią z kościoła; będą strzelać do ptaka.
Pomagay tu parobkom; a ia póydę do kuchni.
Goście
(siadaiąc koło stołów)
Piwa!... piwa!...
BIRMAN.
Daley, chłopcy, kufelek przed każdym.;, zaraz idę...
(Birman bierze próżne garncówki i wchodzi do piwnicy)
Scena III.
Ciż sami, przechodząc się po Scenie — OSKAR.
(Goście różnego stanu, włościanie, furmani i t.
p, siedzący u stołu, lub skupieni w głębi teatru, w około prężnych beczek Jedni palą tytuń, drudzy graią. w karty, inni w piłkę.
W chwili kiedy Birman i żona iego wyszli, pierwszy da do piwnicy, druga do kuchni, widać w głębi O-skara; blady, postawa schorzałego, wzrok okropny.
Na iego widok, graiący zaprzestaią. gry, ci co siedzieli wstaią, pokazuiąc go sobie palcem...


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: