Trzydzieści lat czyli Życie szulera






Nie: żadney iuż współki między nami. Tyś to mnie wtrącił w przepaść nędzy, przywodząc do spełnienia okropnego mordu.
WARNER.
Trzeba było ofiary twoiey ślepey wściekłości, miałżem na nię wystawić moie własne życie?
Z resztą po dzieliłem zbrodni twoiey karę; iak ty oskarżony, iak ty skazany, uciekłem, i iak ty, bez wątpienia, tak ia żyłem nieszczęśliwy, włócząc się po świecie, probuiąc
losu, i ciągnąc wszędzie nędzę za sobą.
Nakoniec po wielu przygód wytrwaniu, przybywam z Ratysbony, w stanie iak mnie widzisz; szedłem żebrząc, do Münich, kiedy deszcz, znużenie, głód, a szczególniey nadchodząca burza,
skłoniły mnie, bym wszedł do chaty iedyney, którąm spostrzegł w tey odludney stronie.
Anim pomyślał, bym w niey znalazł dawne znaiomości, a ieśli chcesz, dawnych przyiaciół:
AMELIA.
Przyiaciół? możeszże WPan hańbić tak dalece nayświętsze nazwisko?
WARNER.
Ah? moia Pani! bez morałów, bardzo proszę. W moiem położeniu morały na nic się nie zdadzą...
Umieram z głodu i z zimna, gościnności więc tylko do iutra; a ieśli Oskar nie pogodzi się ze mną, iutro ze świtem, kiy w rękę, torba na plecy, i w dalszą póydę drogę.
AMELIA.
(do męża)
Mężu!
OSKAR.
(wstając i odwracając się)
Radź się twoiego serca.
AMELIA .
(biorąc córkę za rękę)
Zostań więc WPan, nie splami nas zarzut odepchnięcia nieszczęśliwego, który żądał przytułku.
To mieszkanie iuz i tak nie iest naszem; iutro opuściemy ie także; lecz mam nadzieię, iż mąż móy nie narzuci mi okropney powinności, i niekaże iśdź z sobą, w towarzystwie WPana
— póydź moia córko.
(wychodzi z Józefką do drugiey izby, Oskar idzie za nią, potem wraca z ponurym wzrokiem)
WARNER.
(rzucaiąc torbę i stawiaiąc kiy w kącie)
Mnieysza o to, nie potrzebuie towarzystwa;...


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: